Jak ważna jest poczta w dzisiejszych czasach, wie każdy kto na stałe lub sporadycznie zagląda do sieci – oczywiście myślę tu o emailu. Dla osób, które nie mają potrzeby częstej zmiany miejsc w którym czytają i wysyłają wiadomości – nie jest to raczej istotne. Lokalnie na komputerze można mieć zainstalowany jakiś program pocztowy – czy to domyślny Winowsa, czy też inny, ale jest to program “połączony” z systemem. Ja często zmieniam miejsce dostępu do poczty, więc potrzebuję programu pocztowego tzw. portable.
Od dłuższego czasu używam Foxmail – bardzo fajny, prosty i wygodny programik – niestety ma jedną według mnie znaczącą wadę – nie posiada literki “ś” ?! Programik posiada tłumaczenie na język polski, a brakuję mu tego szczegółu. Bardzo lubię i staram się to robić – pisać poprawnie po polsku, z różnym wynikiem, a tu niestety nie można.
Edward Michael Grylls, ps. “Bear” – brytyjski podróżnik, alpinista i popularyzator sztuki przetrwania – niejeden z nas ogląda jego wyczyny na Discovery Channel.
Jak widać poniźej graffiti “zawiązało” współpracę z internetem, który podobno jest wszędzie?! Nie jest to może Banksy ale zawsze musi być jakiś początek…
… tytuł oczywiście przewrotny, chociaż załączony filmik jak najbardziej, bardzo przypomina relacje po wyścigach F1 i rozmowy z kierowcami. Oni naprawdę nie potrafią się cieszyć.
Czasami w życiu człowieka nadchodzi taka chwila, iż musi zadać sobie BARDZO, BARDZO WAŻNE PYTANIE…. oczywiście będąc podłączonym do internetu – gdy już przejrzał pocztę (email), RSS, ulubione strony i blogi (mój także ) i nastała CISZA – co tu robić, gdzie zajrzeć?? I z pomocą przychodzi ZUPA, ale nie ta w proszku, ani w kartonie, ale inna zupa czyli Soup.
Strona, która podobna jest do – chyba Blipa, chociaż na Soup nie trzeba mieć
Czy nie często zdarza się, iż chcielibyśmy kogoś wysłać do “wszystkich diabłów” (chyba coś w tym stylu ) albo mniej cenzuralnie? Szatan, a także piekło jest przedstawiane jako coś obrzydliwego, okrutnego czy nagannego (tak najczęściej przedstawiają to różnego rodzaju religię). Chociaż w branży filmowej mamy ukształtowany wizerunek Szatana, Diabła, Lucyfera i jego Przyjaciół – najczęściej przedstawiony jest jako skrzyżowanie Kozła z Człowiekiem. W takim na przykład filmie jak “Tenacious D” – tak go właśnie widzimy (bardzo fajna muzyka, teksty też “szatańskie”); “Bedazzled” – tutaj Szatana gra śliczna