No i się zaczęło…

Dziś jak niektórzy pewnie wiedzą zaczęły się tzw. egzaminy gimnazjalne.  Znajduję się w gronie osób dla, których jest to ważny dzień,  chociaż ważniejszy jest on dla mojej córki . Za moich czasów, można napisać jedynym znaczącym egzaminem była matura, która „stała” na drodze do dalszej nauki. W tej chwili w szkolnictwie są egzaminy w podstawówkach [...]

Dziś jak niektórzy pewnie wiedzą zaczęły się tzw. egzaminy gimnazjalne.  Znajduję się w gronie osób dla, których jest to ważny dzień,  chociaż ważniejszy jest on dla mojej córki ;-) . Za moich czasów, można napisać jedynym znaczącym egzaminem była matura, która „stała” na drodze do dalszej nauki. W tej chwili w szkolnictwie są egzaminy w podstawówkach do gimnazjum i w gimnazjach do liceum, a w liceum to po prostu matura. Natworzyło się tych „progów” dla naszej młodzieży – aby w pełni i ze świadomością wejść w dorosłe życie?! Czy potrzebnie nie wiem?

egzamin

Wszystkim piszącym życzę spokojnego podejścia do pytań, prawidlowego zaznaczenia odpowiedzi i bezstresowego 3 dniowego wysiłku ;-)