ZEGARKI – jak ten czas leci….
Nie wiem z jakich powodów, ale od dawna zawsze robiły na mnie wrażenie zegarki. Pozwoliłem zebrać w tym wpisie kilka, które szczególnie mnie „ruszają” – niektóre niestety to wytwory koncepcyjne i niedostępne na rynku, natomiast te dostępne są dla mnie „niedostępne” ze względu na cenę ;-(
Oto one:
1. Niesamowity zegarek bez ruchomych wskazówek, zmieniają się tylko liczby na wyświetlaczu
2. Zegarek pokazujący nie czas ale fazy naszego życia codziennego: auto-pc-auto-tv- czas na sen
3. Kolejny zegarek z dekoderem – gdy wskazówka osiągnie punkt można odczytać cyfrę
4. Ten zegar ma ruchomą tylko jedną wskazówkę – minutnik, godzina wyświetla się na cyferblacie
5. Cichy budzik z opaskami – opaska wibruję tylko dla jednej osoby na jej indywidualne ustawienie budzenia
6. Zegarek z lampy anodowej – oldskul!
7. Bardzo dokładny zegar – dla nielubiących się spóźniać
8. Kosteczka, która pokazuje czas po pociągnięciu sznurka
9. Jeden zegar czy trzy?
10. Dla maniaka minimalizmu
i to na tyle…